Data publikacji: 6 lutego 2026
Autor: Marcin B.
Każdy włos składa się niemal w całości z białka – głównie keratyny. Jeżeli w diecie brakuje jajek, nabiału, roślin strączkowych czy chudego mięsa, organizm „oszczędza” na produkcji mocnych włosów i paznokci. W efekcie fryzura staje się cienka, łamliwa i wypada w większej ilości.
Niedobory żelaza (a także ferrytyny) są jedną z najczęstszych przyczyn przerzedzeń włosów, zwłaszcza u kobiet! Warto przebadać ich poziom zwłaszcza przy przewlekłym zmęczeniu, bladej cerze czy okresowych wzmożonych wypadaniach. Podobnie cynk odpowiada za cykl życia włosa i prawidłową pracę skóry głowy.
Odpowiednie nawodnienie to podstawa, jeśli chcesz mieć miękkie, elastyczne włosy. Pij minimum 1,5-2 litry wody dziennie, a ogranicz słodzone napoje i nadmiar kawy, która wypłukuje magnez. Staraj się także nie objadać się na noc – organizm lepiej regeneruje włosy, gdy śpisz, a nie trawi dużo pokarmu.
Zmiana diety nie daje natychmiastowych efektów, ale już po 2-3 miesiącach zauważysz więcej „baby hair”, lepszą strukturę włosów i mniejsze wypadanie. Wypróbowałem te zasady na sobie i dziś – nawet przy codziennym stresie czy smogu w Krakowie – fryzura zdecydowanie się poprawiła. Najważniejsze? Systematyczność i wsłuchiwanie się w sygnały organizmu. Zadbaj o swój talerz dla zdrowych włosów!